Albo i nie.
Od mojej ostatniej obecności na blogu mineło ponad pół roku.
Takie zaległości !
Wracam z dobrymi wieściami i fotorelacją.
Oświadczam, że od teraz będę tu częściej się pokazywać, a to właśnie za sprawą mojej nieobecności.
Już się szybciutko tłumaczę.
Przez ostatnie pół roku pracowałam nad założeniem własnej marki ubrań.
Chciałabym dzielić się tu z Wami ciuchami pod szyldem MARACHIC, jak również pokazywać Wam swoją nieustającą miłość do szycia prywatnie.
Na początek kilka zdjęć powstałych prototypów marki MARACHIC.
Więcej zdjęć na fanpage'u - oczywiście zapraszam Was do śledzenia nowości bezpośrednio na Facebooku.
Dobrze tu powrócić.

